Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:14, 05 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
- Tak? To ja też sobie do kogoś zadzwonię. O, do Adama na przykład. On z chęcią przyjedzie się ze mną spotkać - odpowiedziała i wytknęła język. Na pytanie o kino pokręciła przecząco głową i posłała chłopakowi leciutki i niewinny uśmiech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:18, 05 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
Wzruszył ramionami.- Pf, to sobie dzwoń.- mruknął z udawaną obojętnością w głosie. Chłopak opuścił ręce z pasa dziewczyny i włożył dłonie do kieszeni.- Do mnie, czy do Ciebie?- zapytał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:23, 05 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
- Do dooomu? - przeciągnęła z niechęcią. - Znowu siądziesz na kanapie i będziesz oglądać telewizje - mruknęła. - Mam ochotę na jakąś akcję - powiedziała z błyskiem w oku. Uśmiechnęła się cwanie. Co to miała być za akcja - nie miała pojęcia. - A do Adama jeszcze zadzwonię, zobaczysz. Przedstawię Ci go - dopowiedziała ciszej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:26, 05 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
Wzruszył ramionami.- No to wymyślaj miejsce, ja poczekam.- wyszczerzył się, oparł się o ścianę budynku. - Co do Adama, to jak tam sobie chcesz.- mruknął
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 17:02, 05 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnęła się szeroko. Podeszła do chłopaka, położyła dłonie na jego policzkach i pocałowała go w usta, po czym przytuliła się do niego z chichotem.
- Chodź do centrum - wyszeptała mu do ucha. Złapała go za rękę i zaczęła iść w stronę centrum handlowego. No to będzie ciekawie. Oby.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lana Ladris
Feisty
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 14:53, 27 Cze 2012 Temat postu: |
|
|
Lana siedziała już jakiś czas w kawiarni, czekała na zamówioną kawę chyba już jakieś 20 minut. Mimo wszystko i tak woli L.A. , tam nigdy takie coś by się nie wydarzyło. Według niej, wszystko było tam o wiele lepsze. Po chwili zaczęła rozglądać się po kawiarni. Za często chyba w niej nie sprzątają, było tam pełno pajęczyn, a na podłodze piasek i same plamy, po wylanych piciach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melissa Johnes
Administrator Evil bitch
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:26, 01 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Melissa wsunęła się powolnie do kawiarni. Była najbliżej toteż jej wybór padł na nią. I był to wyłączny tego powód. Nie chciało jej się przemieszczać po zatłoczonym mieście a chciała po prostu coś zjeść. Rozejrzała się po pomieszczeniu. Wszystkie stoliki o dziwo były zajęte. No trudno, dosiądzie się do kogoś, o ile jej pozwolą. Podeszła do baru i zamówiła kawałek ciasta, tak jakoś na początek. Do tego oczywiście, obowiązkowo mocną kawę. Spojrzała ponownie na wszystkie stoliki. Przy każdym siedziały co najmniej dwie osoby więc nie było sensu się wpychać. Ale ku jej radości jeden, mały stoliczek zajmowała jakaś brunetka. Cóż, zapytać nie zaszkodzi. - Hm, hej. Mogłabym się dosiąść? - zapytała uśmiechając się na tyle serdecznie, by przekonać do siebie dziewczynę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lana Ladris
Feisty
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 12:58, 02 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Lana spojrzała się na dziewczynę. -Oczywiście. -Odparła odwzajemniając uśmiech. No, w końcu kogoś pozna. Odkąd jest w Jersey, jeszcze ani razu niestety jej się to nie zdarzyło. Po chwili zobaczyła, że jakaś kelnerka, ubrana cała na jaskrawy róż niesie jej zamówioną wcześniej kawę. W końcu pomyślała i ponownie zerknęła na nieznajomą dziewczynę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melissa Johnes
Administrator Evil bitch
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 16:23, 02 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
- Dzięki - odpowiedziała uśmiechając się nieco luźniej. Zajęła miejsce naprzeciwko dziewczyny po czym wyciągnęła w jej kierunku rękę. - Melissa jestem - rzuciła słodko. No cóż, poznać zawsze się można. Również przyjrzała się nadchodzącej kelnerce. Pewnie na swoje zamówienie poczeka dłuższy czas.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lana Ladris
Feisty
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:53, 04 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
-Lana. -odpowiedziała i uścisnęła jej rękę. Przy okazji uśmiechnęła się lekko. Po chwili upiła łyk kawy i odstawiła ją. -Od dawna mieszkasz w New Jersey? -zapytała w sumie z grzeczności, bo właściwie co ją to interesuje?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|