Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Travis
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 540
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 21:50, 03 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zatrzymał się i spojrzał na ludzi, którzy najwyraźniej się na nich gapią. - Jak tak bardzo chcesz to dobra. - powiedział patrząc na nią. Znów spojrzał na ludzi. - I co się tak gapicie? - mruknął i powrócił wzrokiem na dziewczyne. - Wiem dość dużo o motocross'ie i wiem, że są wolne dni. Nawet tygodnie. - powiedział stojąc w tym samym miejscu. - Tak więc wybieraj. Albo kariera i ja albo nic. - dodał patrząc jej w oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:00, 03 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie rozumiesz dalej!? Ja nie mogę i nie chcę... Nie chcę kolejnych lat nauki, treningów. Tych kilka dni widywania się z tobą. Bez tego bym mogła cię widzieć całe dnie i noce. Przez lata. Proszę Cię, bardzo Cie proszę. Nie zmuszaj mnie do wybierania. - powiedziała wycierając łzy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Travis
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 540
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:07, 03 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Ja mam swoje zasady, których nie złamie. - powiedział patrząc na nią. Wyłożył jedną dłoń z kieszeni, przeczesał włosy palcami i włożył spowrotem ręke do kieszeni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:10, 03 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Trudno. Wybieram nic - powiedziała i wybiegła z budynku. Choć bardzo tego nie chciała, musiała wybrać nic...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Travis
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 540
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:12, 03 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Jak wolisz. - Mruknął jeszcze do siebie i powolnym krokiem zaczął iść ku wyjściu. Po chwili wyszedł z budynku idąc w stronę domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dereck
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 802
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:49, 22 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Nieoczekiwanie on pojawił się włąsnie tutaj. Dziwne było zapewne to ,że człowiek , z dużym naciskiem właśnie na te słowo rozgrzewał się na pokrytej żużlem bieżni obok swego motoru. No ćóz taki miał zapobiegawczy zwyczaj. Po chwili wsunął na głowę kask i wsiadł na motor rozgrzewając koła i ryczący silnik maszyny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|