|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:18, 28 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Hm, jak jej się powodzi. Dobre pytanie.. Martha wzięła głęboki oddech.
-No wiesz, raz jest tak, a raz tak. Przez ten czas, kiedy mnie tutaj nie było, wiele się wydarzyło. Teraz, jak widzisz, wróciłam i nie wiem co mam ze sobą zrobić - odpowiedziała znajomej po chwili, patrząc w jeden, bliżej nieokreślony punkt naprzeciwko - Wiesz, tak mi tutaj pusto. Czegoś mi brakuje.. A może kogoś - ostatnie słowa wypowiedziała ciszej, jakby do siebie. Spojrzała na Sophie i posłała jej delikatny uśmiech - A co u Ciebie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Alice Jones
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:03, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
-Bardzo Ci współczuje...-Powiedziała. -Ale już masz białaczkę, czy jeszcze nic nie wiadomo? -Zapytała jednak po chwili. No jasne, teraz czeka ich długa rozmowa, a Jake i tak wygląda jakby nie chciał o tym mówić, w sumie to jaki człowiek by chciał? Zastanawiało ją jednak w tej chwili, jak ma się zachować, tak właściwie to już raz odbyła taką rozmowę ze swoim kumplem jeszcze w Orlando, lecz Jake'a właściwie ledwie co zna, przecież spotkali się kilka dni temu tylko dlatego że to jej sąsiad.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob Shepard
Charming'n'Sexy
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:22, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
- Pojawiają się objawy ale ponoć mogę to zatrzymać. Nie wiem, każda chwila jest niewiadomą. - powiedział po czym usiadł na najbliższej wolnej ławce. Z Alice rozmawiało mu się o tym lepiej niż z Phoebe, sam nie wiedział czemu. Szczerze mówiąc miał jednak nadzieję, że dziewczyna zapomniała o tamtym pocałunku, dla Jacoba on nic nie znaczył. - Mój lekarz zaproponował mi wyjechanie do specjalistycznej kliniki. Jeżeli się zdecyduję musiałbym wyjechać już w przyszłym tygodniu. - dodał. Taka była prawda, chłopak nie chciał wyjeżdżać choć pewnej osobie powiedział całkiem coś innego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alice Jones
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:33, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
Dziewczyna dokładnie słuchała chłopaka. Bardzo dobrze go rozumiała. Wie jak to jest gdy trzeba wyjechać, ale nie chce się zostawiać tego, co przez tyle lat się tworzyło. Ona w Orlando pozostawiła swoich przyjaciół, rodzinę nawet swojego chłopaka. Wie, jakie to jest trudne, być w nowym mieście, nikogo nie znać, nie mieć komu się wyżalić. Radziłaby chłopakowi zostać, lecz to byłoby dobre tylko dla niej, nie dla niego, a on jest przecież w tym najważniejszy. -Wiesz, jeśli chcesz znać moje zdanie, to dla ciebie byłoby lepiej gdybyś jednak wyjechał. Chociażby tylko na pewien okres, wtedy sam byś zdecydował czy chcesz zostać, czy jednak wrócić. -Odpowiedziała, po czym uśmiechnęła się kątem ust.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob Shepard
Charming'n'Sexy
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:50, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
- Widzisz, dlatego właśnie nie rozmawiam o tym z ludźmi. Każdy ma inne zdanie, zawsze lepsze od mojego i radzi mi, co powinienem zrobić, co będzie dla mnie najlepsze. Ale to jest mój wybór, mój kłopot i moja decyzja. Nie wiem jeszcze co zrobię ale będzie to decyzja podjęta jedynie przeze mnie. Nie będę kierować się tym, co myślą inni. - powiedział patrząc przed siebie. Nie wiedział co jeszcze ma jej powiedzieć, wszystko co chciał już powiedział. Może go nie rozumieć, może pragnąć wiedzieć więcej ale to już nie jego problem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alice Jones
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:07, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
-A zatem, mam nadzieję że podejmiesz dobrą decyzję. -Powiedziała nadal uśmiechając się kątem ust. Chłopak ma może i trochę racji. Ona też nie lubi gdy ludzie za nią decydują, lecz w tym wypadku każda pomoc się chyba liczy. Jednak jeśli sam chce się z tym uporać, to musi uszanować jego decyzję. Usiadła na najbliższej ławce po czym otarła twarz dłońmi. -Pewnie zechcesz już iść? -Zapytała chłopaka. Nawet by się mu nie dziwiła, przecież ma rację. Wtrąca mu się do tego, a nawet nic nie wie o białaczce. Może postąpiła tak dlatego że nie chce, aby Jacobowi stało się to samego co jej kumplowi? Przecież umarł właśnie na białaczkę, a Alice w tej chwili nie mogła zupełnie nic zrobić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob Shepard
Charming'n'Sexy
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:14, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
- Zastanawiałem się nad tym ale to byłoby dość nietaktowne - przyznał po chwili. Trochę faktycznie byłoby to głupie, najpierw wyciąga dziewczynę z kliniki a potem zmywa się przy pierwszej okazji. - Chociaż jeśli by się nad tym zastanowić powinienem chyba wybrać się do pracy - dodał po chwili uśmiechając się lekko. Fakt faktem kompletnie o tym zapomniał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alice Jones
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:38, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
-No dobra, to ja już pójdę. -Powiedziała lekko się uśmiechając. Wstała z ławki, odgarnęła sobie włosy za ucho, po czym powoli ruszyła przed siebie. Stwierdziła że głupio by było teraz od razu iść do domu i siedzieć tam przez resztę dnia, więc jeszcze zrobi sobie krótki spacerek po parku skoro już tam jest.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob Shepard
Charming'n'Sexy
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:14, 28 Kwi 2012 Temat postu: |
|
|
Wyglądało to bardziej, jakby dziewczyna się obraziła ale Jacob nie miał zamiaru przepraszać. Do pracy musiał iść na prawdę i to zaraz, i tak nieźle już nagrabił sobie u szefa. Wstał z ławki i ruszył w kierunku przeciwnym do tego, jakim poszła Alice.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|