|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:10, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Odprowadził wzrokiem Melissę i zwrócił się ku Marthcie.- Odprowadzić Cię do domu? Jeszcze zdążę, mam kilka minut do zmiennika.- odparł uśmiechając się szerzej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:27, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
- A kto powiedział, że ja już chcę stąd iść? - zapytała retorycznie z cwanym uśmiechem. Wyganiają ją? Już? Teraz? O nie, nie. - Tak, to prawda, muszę wykonać ważny telefon, a to miejsce zdecydowanie nie jest do tego najlepsze, ale trzeba też przyznać, że jestem po kilku dość dobrych drinkach, więc.. myślę, że nie zaszkodzi mi jeszcze jeden - stwierdziła zadowolona, po czym chwyciła swój kieliszek i spojrzała na chłopaka z dumnym uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:30, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Skinął głową.- No to co, przynieść Ci?- zapytał.- Tylko nie pij tyle, bym nie musiał Cię do domu zanosić na plecach.- zaśmiał się wstając już. Swoje piwo, które o dziwo nie dokończył jeszcze, postawił na stole.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:37, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
- Owszem, poproszę. Dostarczasz naprawdę dobre drinki, mógłbyś zostać jeszcze kelnerem - oznajmiła. Podala chłopakowi kieliszek i zarzuciła nogę na nogę. Tej to dobrze, jednak jej zachowanie z pewnością można zrzucić na alkohol. A ona sama nie myślała, że te niewinne odwiedziny na plaży tak się dla niej skończą. - I nie musisz się o mnie martwić, jakoś sobie poradzę w każdej sytuacji - dopowiedziała po chwili, akcentując słowo "jakoś".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:39, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się tylko na wychodne i ruszył pod bar. Zamówił drinka i po chwili też już wrócił.- I proszę bardzo.- powiedział podsuwając kieliszek pod nos dziewczyny. Usiadł ponownie na krzesło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:47, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
- Dziękuję - odparła przejmując drinka. Od razu upiła łyka, po czym kiwnęła głową z uznaniem. Chyba zostanie stała klientką w ich barze, jeżeli chodzi o napoje alkoholowe. Spojrzała na Cristiana. - A tak właściwie, to dlaczego znowu masz pracować? Wydawało mi się, że swoje dzisiaj już zrobiłeś - zagadnęła zaciekawiona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:51, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Zakrztusił się nieco wcześniej upijanym piwem.- No wiesz.. Kumpel chciał pomocy, to nie będzie długo. Kilka tam beczek przenieść i takie tam, nudne sprawy.- odpowiedział. Oczywiście, nie było to prawdą. Dobrze, że Cristian opracował kłamstwo, niemal do perfekcji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:04, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
- No dobra, nie wnikam - odparła z uśmiechem. - Zaraz sobie pójdę i nie będę przeszkadzać, niech tylko wypiję tego drinka. Chciałabym jeszcze uprzedzić, że będę czasem wpadać, żeby się odstresować - dodała. Powinni w tym celu przygotować jakieś specjalne promocje, kto wie czy to, co powiedziała Martha nie było tylko takim gadaniem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:07, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Zaśmiał się pod nosem.- To daj znać, może uda mi się załatwić tak, że będę akurat na barze.- powiedział po chwili z ciągłym uśmiechem. Rozejrzał się po plaży. Ludzi co raz mniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martha Obentley
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:25, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
- Nie ma tak dobrze, będę wpadać niespodziewanie - odparła dumnie. - Chyba że masz w planach patrzeć jak się upijam, wtedy nie ma najmniejszego problemu - dodała zaraz. Upiła drinka, każdy kolejny znikał zadziwiająco szybciej albo po prostu robili je jakieś mniejsze. W każdym razie niedługo potem została już tylko końcówka, a Martha postanowiła, że z niej zrezygnuje, tak dla swojego dobra. Czeka ją jeszcze droga powrotna i poważne rozmowy, choć to pewnie przeloży na następny dzień. Lepiej nie kontaktować się z innymi ludźmi w takim stanie. - Tak jak obiecałam, uciekam. Wiem, wiem, tak bardzo tego nie chcesz, nie musisz mieć takiej marnej miny. Mam nadzieję, że beczki doskonale Cię zajmą i nie będziesz miał czasu na opłakiwanie mego odejścia - powiedziała ostrożnie wstając. Wyprostowała się. - Życz mi powodzenia, może się przyda, a może i nie. Jak coś, to będę dzwonić, także możesz schować gdzieś telefon, by mieć święty spokój, nie obrażę się i zrozumiem - niestety, Martha po alkoholu miała tendencje do gadania, wręcz ględzenia i często nie było to nic interesującego i przejmującego. Biedny ten, kto musiał tego doświadczyć. Dziewczyna wreszcie zebrała się w sobie, pomachała chłopakowi, przeprosiła za wszystko i skierowała się w stronę wyjścia z plaży.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristian Verso
Fairytale Prince
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:31, 04 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Cristian odkiwał Marthcie, chwycil kieliszek dziewczyny, dopil swoje piwo i ruszyl pod bar. Dogadał się z kolegą, ze w razie gdyby coś, przewraca beczki. Zaraz potem i Cristian zniknął z plazy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alice Jones
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:53, 12 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Alice przyszła na plaże, aby przemyśleć wszystko co wydarzyło się kilka dni temu. Nie mogła uwierzyć w to że popełniła taki cholerny błąd. Wolała nie myśleć o tym, co by było, gdyby Jacob teraz chodził z Phoebe. Na pewno nie mogłaby patrzeć na niego tak... tak jak kiedyś. A na Phoebe tym bardziej. Chciała aby to wszystko się nie zdarzyło. Żeby nie poznała Jacoba, nie zakochała się w nim, nie dowiedziała się o tym wszystkim. Niepotrzebnie przyjechała do New Jersey, ale teraz nie może stąd wyjechać, nie może tego wszystkiego zostawić. Nie teraz. Spojrzała się na niebo i westchnęła. Zbierało się na deszcz. Może to i lepiej. Teraz denerwowało ją nawet słońce. Poszła przed siebie wolnym krokiem przy brzegu morza. Skoro już tu jest, to zrobi sobie krótki spacerek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex Norris
Sweet'n'Sexy
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 17:01, 14 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Alex zwiedzając New Jersey bez żadnego "ale" udała się na najbliższą plażę. Nie była to co prawda ogromna, zatłoczona plaża z Los Angeles ale ta też dawała radę. Może to, że była całkiem inna było w niej takie zachęcające. Po chwili spacerowania przysiadła na wysokim kamieniu znajdującym się blisko morza. Jej stopy obmywała letnia woda a wiatr delikatnie zawiewał jej włosy do tyłu. Żyć, nie umierać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alice Jones
Moderator Lovely Angel
Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:23, 19 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Alice ujrzała jakąś dziewczynę siedzącą na kamieniu. Wydawała jej się znajoma, ale to raczej niemożliwe, bo skąd by ją mogła znać? Zresztą i tak nie może tego dokładnie stwierdzić, bo musiałaby się jej przyjrzeć z bliska. Nagle usłyszała cichy dźwięk dobiegający z jej torebki. Wyjęła ją i odczytała sms'a. Oczywiście pomyłka, przecież kto by chciał z nią się spotkać? W New Jersey nie poznała nikogo, kogo choć trochę by lubiła. Niestety.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|